EDUKACJA- od pierwszego wdechu, do ostatniego wydechu

Rozwój, każdego z nas rozpoczął się już na etapie poczęcia, a nawet i przed nim.
Od tego momentu, przez kolejne 9 miesięcy w łonie matki, rozwijaliśmy się i kształtowaliśmy, jako forma istoty żywej.
Następnie przygotowani w pełni jako człowiek, narodziliśmy się i wraz z pierwszym oddechem nabranym w płuca, rozpoczęliśmy swoją naukę pt ”życie”.

DSC_0143 (2)
Zostaliśmy wyposażeni do tej misji poznania w pomocnicze zmysły, takie jak:
• wzrok,
• węch,
• smak,
• słuch
• dotyk
Kluczową rolę odgrywał również nasz mózg , w którym przetwarzaliśmy wszystkie zebrane informacje z otaczającego nas środowiska i to na ich podstawie funkcjonujemy, oceniamy.
Dzieci uczą się bardzo szybko i jeśli mają szczęście poznać otoczenie ”na własną rękę” ,bez ograniczenia ich umysłu ,to wtedy możliwe ,że rozbudzi się w takich dzieciach prawdziwy geniusz.

stworzenie adama michelangelo
Fresk autorstwa Michała Anioła, znajdujący się w Kaplicy Sykstyńskiej na Watykanie. Jak podają niektóre źródła prawa strona przedstawia boskość- umysł. Można zobaczyć ,że ten majestatyczny kształt płachty, przypomina mózg.

Każdy z nas miał jedyną i niepowtarzalną okazję , przeżyć swoje poznanie i na jego podstawie zbudować swoją obecną formę.
Często używam powiedzenia, że ”tylu ilu jest ludzi ,tyle jest światów”, ponieważ w moim odczuciu, tak właśnie jest. Każdy z nas wychowywał się w innych warunkach , rodzinach i okolicznościach wypełnionych różnymi zdarzeniami , co powoduje ,że każdy z nas może dostrzegać coś innego w tym samym- ale przy tym każdy z nas będzie miał racje, bo pochodzimy z jednego źródła.

Kiedy dorastamy, często nasza świadomość i wyobraźnia jest blokowana i kontrolowana przez środowisko, stajemy się duplikatami innych.
Zostają narzucone nam teorie, prawdy i popadamy w schemat bycia takim jak wszyscy. Uważamy wtedy ,że coś jest brzydkie, głupie, złe – wszystkiemu nadajemy kategorie.
Jeśli nie mieścisz się w tych ogólnie przyjętych kanonach -a jesteśmy tym, co myślimy- wtedy możemy popaść również w złą samoocenę ,że jesteśmy głupi, brzydcy ,co odbije się na nas zaniżeniem własnej wartości, depresjami i widzeniem świata w ciemnych barwach. A tak naprawdę bycie wyjątkowym, niezależnym i innym czyni nas po prostu ciekawym. To mega fantastyczne!
Niektórzy kończą swoja poszukiwawczą misję właśnie na tym etapie ”bycia jak wszyscy” inni poszukują dalej prawdy o sobie i o życiu.

Przez całe życie uczymy się i pojawiają się na naszej drodze różni nauczyciele, w różnych postaciach.

Uczą nas dzieci, najczystsze w swojej postaci istoty. Wspominałam również o tym, przy wpisie o ”Zwierzętach”.
Dzieci są czyste i niewinne, są wolne od seksualności i instynktów jakie posiadamy my dorośli (czasem przypominające wręcz zwierzęce) ,nie posiadają tożsamości z którą musiałby walczyć ,nikogo nie udają, nie mają nieprzyjaciół, nie mają ukochanych, nie myślą o swoich bogactwach, fryzurach, mięśniach. Dzieci mają marzenia, wyobraźnie i miłość. Dla dzieci nie ma znaczenia kim jesteś- kochają bezwarunkowo, szczerze. Są ufne ,bo w ich świecie nie ma zła- określenie ”zła” poznają tylko poprzez świat dorosłych. Naszym pierwszym nauczycielem, jest nasze własne serce i właśnie takim sercem kierują się dzieci- my też nim się kierowaliśmy, bo też nimi byliśmy…
Hmm… Dlaczego ,to zatraciliśmy?

Natura- ona również jest naszym cennym nauczycielem życia. W naturze wszystko ma swoją harmonię , wszystko współgra. Nic nie dzieje się bez przyczyny. Możemy uczyć się od ptaka jak latać, możemy uczyć się od drzewa ,które nie wie jak umrzeć-wie tylko jak żyć, od wiatru lekkości … W naturze jest cała prawda o wszystkim i o nas samych , wystarczy się w nią zagłębić i popatrzeć.

Teraz na koniec trochę prywaty.

Na swojej drodze życia miałam okazje spotkać wielu wspaniałych ludzi i uczące doświadczenia od losu. Dostałam wiele lekcji , których nigdy nie nauczyłabym się na żadnym kursie, z żadnej książki ,czy jakimś przedmiocie w szkole.
Każde wydarzenie w moim życiu, wywarło wpływ na mnie i na to, kim teraz jestem. To właśnie życie codziennie, najmniejsze, a czasem nawet niewidzialne dla oka rzeczy, uczą nas najwięcej.
Kiedy w swoich dziecięcych marzeniach snułam plany na życie, beztrosko przechodząc tanecznym krokiem przez każdy dzień , pojawiła się niespodziewanie ,największa próba na mojej drodze i był nią właśnie mój ”Zaniczek”. To on rozpoczął przymusowo moją chęć poznania życia z innej strony. Otworzył przede mną możliwość dosięgnięcia jakby się wydawało w fali wielkich kryzysów, bólu, niezrozumienia -poznania największej miłości, spokoju i sensu życia.
Nic nie dzieje się bez przyczyny. Właśnie takie ”próby” są dla nas znakami , czerwonym światłem ”STOP’ lub zmiennością kierunku jazdy w zaplanowanej wycieczce. Poznałam dzięki temu wszystkie możliwe ludzkie zachowania i odczucia. Poznałam materialny świat , podchodzenie do człowieka jak jak do rzeczy, jak i również świat duchowy i najpiękniejsze uczucie bezwarunkowej miłości.
Zaczęłam szukać utraconego zdrowia nie poprzez medycynę, która podochodzi do człowieka tylko jak do ciała- traktując każdego jak identyczny przypadek, schemat itd ale szukać alternatywy gdzie moja dusza i ciało są jednością. Zaczęłam poszukiwać przyczyny i skutku i pracować poprzez siebie sama , nie wymagając cudu od innych. A także uczę się powoli ”akceptować” to co jest mi dane.
Tracąc coś w naszym postrzeganiu , możemy zyskać coś nie do zastąpienia- prawdę i źródło niezależnego szczęścia.
Jestem w stanie zrozumieć każdą cierpiącą istotę, nie dając takich rad jak ”wyjdź na spacer by doznać życia i szczęścia”, bo wiem, że są osoby takie których światem jest i będzie sufit jednego pokoju. Wiem też, że ten ”sufit” może nauczyć nas więcej o życiu i pozwolić go doświadczyć, niż podróże po wszystkich zakątkach świata. Cała prawda jest w nas… ale to nie jest ,coś czego wielu by się podjęło, bo wymaga ogromnej siły i pracy nad samym sobą. Tego nikt nie zrobi za nas- to my jesteśmy Panami swojego życia i to my ,a nie karty tarota decydują o tym co nas czeka.
Również śmierć mojego dziadka , czy każdego mojego ukochanego zwierzaka, popchnęła mnie ku poszukiwaniu prawdy o śmierci.
Narodziny mojego chrześniaka tchnęły mnie do poszukiwania prawdy o życiu, powstaniu, i piękna istnienia.
Miłość do ”nieodpowiedniej” osoby , każdy ból i zawód miłosny do drugiego człowieka, pchnął mnie do szukania tego czym jest miłość , jaka jest miłość, czym jest kobieta i mężczyzna.
Jeśli myślisz ,że spotkało Cię jakieś nieszczęście, to wiedz ,że przy otwartym sercu i umyśle odnajdziesz w tej lekcji swój drogowskaz. Poznasz na swojej drodze życia,ludzi którzy pojawią się po to, by pokazać Ci czym jest miłość i szczęście, ale i takich którzy pokażą Ci ,ból i cierpienie. Wszystko, co się wydarza jest błogosławieństwem lub lekcją, ale to do nas należy ostateczna decyzja…

Być może, dopiero z ostatnim wydechem ,zostaniemy tchnięci pełnią mądrości.

95e601e8cd54df7502250d9994f90ae3

Uczymy się od narodzin ,aż do śmierci -nieustanna edukacja na każdym kroku… 🙂

Dziękuję każdej osobie napotkanej w moim życiu za wszystkie nauki. Za każdą łzę i za każdy uśmiech , bo pozwoliły mi poszerzyć swoje postrzeganie , na które być może nigdy bym się nie odważyła.
Wiem, że jeszcze wiele przede mną i że jestem dopiero w połowie drogi tego, co ma mi do zaoferowania mój los, ale wierzę ,że każdy z nas odnajdzie swoje szczęście i to czego szuka. Oby każdy z nas był mistrzem swojego jedynego i niepowtarzalnego życia. DAMY RADĘ!

PEACE&LOVE-NAMASTE

3 myśli na temat “EDUKACJA- od pierwszego wdechu, do ostatniego wydechu

  1. Jako pospolity leniwiec od naaaaaaajmlodszych lat przerazona jestem nauka przez cale zycie…..fajnie, ze mozemy wzbogacac sie w towarzystwie wspanialych ludzi- JA TAK MAM…WIEM, WIEM MAM TO SZCZESCIE 😀

    Polubienie

  2. Dziękuję za kolejną lekcję.. w taki sposób można się uczyć i poszerzać swoją wiedzę 🙂 życzę sobie i wszystkim innym, tak mądrego jak Ada podejścia do życia i postrzegania przeciwności losu, jako lekcji, jako nowego etapu, który niesie nam na swojej drodze życie… A Ty kochana moja wiedz, że na każdym etapie Twojego życia zawsze będę z Tobą i wiem, że Ty zawsze będziesz ze mną ❤

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s