KOBIETA ZMIENNA JEST

”Kobieta zmienna jest” – na to powiedzenie nie ma mocnych.
Chociaż byśmy się wypierały i zapierały nogami ,że to nie prawda- zawsze okaże się ,że jesteśmy zmienne. Taka jest nasza kobieca natura, to nie podlega żadnej logice ani analizie, tak po prostu jest.

Zastanawiałam się ,czy będzie to wpis bardziej z serii ”powłoki zewnętrznej” ,czy ”wewnętrznej”. Postanowiłam to połączyć.

Czasami w naszym życiu wydarzają się takie sytuacje, że postanawiamy rozpocząć nowy rozdział, nowy etap, ”nowe życie”. Jest to najlepszy czas, by narodzić się na nowo na każdej płaszczyźnie.
Ja właśnie tak postanowiłam zrobić . Kiedy już osiągnęłam pewną zmianę mentalną, uczuciową -postanowiłam żyć inaczej. Zapragnęłam w swojej duszy ,by te wewnętrzne zmiany odzwierciedlić również na zewnątrz .

DSC_0226

Kiedyś czytałam o kobietach ,które żyją w zgodzie z naturą, które mają już na tyle wysoki poziom świadomości, że nie potrzebują zabiegów piękności, markowych kreacji ,by być szczęśliwymi.
Staram się odżywiać zdrowo i w gronie bliskich przyjaciół słowo ”eco” nabrało już całkowicie innego wymiaru. Czytanie etykiet z tyłu opakowań również. Czytałam również, że bardzo modne, zdrowe i w zgodzie z naturą jest zrezygnowanie z odżywek do włosów, są nawet specjalne blogi i strony, które pomagają nam zaznajomić się z tym tematem.

DSC_0173
Niestety, ja Adrianna na obecnym etapie mojego życia jestem eco wewnątrz-na zewnątrz jestem typową kobietą i nie zdobyłam jeszcze takiej wiedzy i mądrości by zrezygnować z farbowania włosów, odżywek itd. Chociaż nie przywiązuję uwagi na pewno ,aż tak do pielęgnacji włosów- to mycie odbywa się u mnie zdecydowanie za często, kładę wszystkie mieszanki- wszystkich stojących odżywek pod prysznicem.

DSC_0179
No co wam będę ściemniać… po moich próbach bycia ”eco” na zewnątrz, gdzie używałam eco kosmetyków (gdzie tusz do rzęs swędział mnie na powiekach jak stado mrówek ) dalej wróciłam do pielęgnacji ”MBABS” czyt. M-usi, B-yć, A-le,B-ez, S-pinki , czyli… no kompletnie nie interesuję się trendami , nie ogarniam czym różni się jeden tusz od drugiego itd- pomaluje się każdym- jedyne co musi spełniać, to nie być testowany na zwierzętach. A tak… niestety daleko mi jeszcze do prawdziwych ”kobiet natury”…

11844067_935825269810437_1838661883_n (2)

No ,dobra… to jak już wiemy ,że poległam na zewnętrznej powłoce, że nie jestem na etapie rozwoju takim jak mniszki ,które golą swoje głowy na łyso i są w tym cudowne…
Staram się, dbać o swoje wnętrze ,nie jem produktów z tzw ”E”, nie piję alkoholu,nie jem mięsa i staram się zwracać uwagę na sam rytuał przyrządzania posiłków… jak to mówią : ”Jesteś tym, co jesz”.
A co z tą zewnętrzną powłoką ? Może za kilka lat zdobędę odpowiednią wiedzę, poznam odpowiednich ludzi , którzy wprowadzą mnie również na taką ścieżkę życia.

Kiedy już postanowiłam odciąć się od swojej przeszłości , zaakceptować ją , wybaczyć jej i zdobyć się na odwagę by żyć w teraźniejszości , czułam silną potrzebę zmiany również na zewnątrz.
Nie byłam zawsze blondynką… przez całe moje poprzednie życie , od narodzin towarzyszyły mi ciemne włosy i gdyby ,ktoś powiedział mi ,że będę miała jasne -pomyślałabym ,że oszalał.

DSC_0153
Ale chyba jest tak, że właśnie wszystko jest stanem umysłu. Gdy robiłam pierwszy tatuaż nie zastanawiałam się, czy to jest modne, czy chce bo ktoś ma itd- ja musiałam wewnętrznie poczuć ,że tego chcę.
Gdy obudziłam się pewnego ranka – już jako ”nowa ja wewnątrz” , chwyciłam za telefon i napisałam do jednego z moich ziemskich aniołów.
Iza odpisała – tak, zróbmy to!
Nikt nie wiedział o tym, poza nią i poza mną- dopiero gdy usiadłam na jej magicznym fotelu i wiedziałam, że jestem w odpowiednim momencie u odpowiedniej osoby.

d

Wydaje mi się, że sam kolor włosów , kolor paznokci ,czy ciuchów nie określa naszej kobiecości i tego kim jesteśmy. Moim zdaniem, my kobiety jesteśmy przedstawicielkami wielkiej misji. Jeżeli same dojdziemy do takiego etapu ,kiedy czujemy się ważne, wspaniałe i napełniamy się tym uczuciem, to rodzi sie w nas i wypełnia niewyczerpane energetyczne źródło radości.
Nasz optymizm, piękno promieniują na cały świat , nasze rodziny, naszych mężczyzn. Stajemy się delikatne, figlarne, kochamy i rozkwitamy w poczuciu tego spełnienia.


Ale uważam ,że wszystko wydarza się wtedy, gdy jest na to gotowe. Kiedy przychodzi ten moment czujesz, że musisz to w jakiś sposób zamanifestować- nie dla kogoś- dla samej siebie. Nie ważne jest dla Ciebie ,co powiedzą inni , co będzie- wiesz, że teraz jest ten moment i nic innego się nie liczy.
Myślę, że takie momenty można porównać trochę do takiego Katharsis.
Każda z nas często nie słucha swojej duszy.
Często stawiamy sobie za cel bycie pięknymi . Decydujemy się na coś ponieważ uważamy ,że będziemy przez to lepsze, a nie dlatego ,że tego pragniemy.
Chęć zmian, wynika zazwyczaj z naszej wewnętrznej rozsypki. Często myślimy ,że nowe paznokcie poprawią nam życie- owszem poprawią nam humor, ale na pięć minut, później znów zaczniemy szukać kolejnego bodźca ,który da nam znów tą chwilową euforię, może to będą doczepione rzęsy?


Wiem, bo sama również jestem za tym ,że w życiu trzeba sobie ułatwiać ,a nie utrudniać. Mamy wiele możliwości w dzisiejszych czasach i dbanie o siebie może być naprawdę praktyczne.
Jestem za tym byśmy o siebie dbały, byśmy się zmieniały, rozwijały -ale chcę byśmy przede wszystkim kochały siebie. Żebyśmy wszystko ,to co robimy -robiły tylko dla siebie ,a nie dla mody czy faceta, któremu chcemy zaimponować. Jeśli będzie każda z nas czuła i znała swoją wartość, wtedy nasze ”manifestacje urodowe ”, będą dla nas właśnie takim zewnętrznym dopełnieniem tego blasku ,który błyszczy wewnątrz każdej z nas- wewnątrz CIEBIE!
Obecnie nie wyobrażam sobie, gdybym miała zasiąść u kogokolwiek : fryzjerki, kosmetyczki, fotografa, dermatologa, ginekologa, masażysty, rehabilitanta – gdybym nie czuła do tej osoby zaufania i wewnętrznego blasku. W każdym człowieku siedzi niesamowita dusza i gdy spotkają się takie dwie dusze -dzieje się obopólna wymiana korzystnych wibracji.
Ogromnie się cieszę, że przy moim roztrzepaniu, przy moim braku bycia obeznaną w trendach ,a raczej sugerującą się tylko na swoim wewnętrznym głosie, trafiłam po raz kolejny na fotel Izy , która nie tylko jako profesjonalna osoba, ale i cudowny człowiek umiliła mi moment mojej ”przemiany”.

0350
Dekoloryzację miałam już robioną kiedyś, ale jak wspominałam, nigdy nie zdecydowałabym się na tak ”drastyczną” zmianę. Po prostu nie- nie- nie- z Pocahontas na jakąś blondynkę?
No ,ale siadłam – i anioł zajął się już wszystkim. Dlaczego mówię anioł? Bo właśnie uważam ,że wszędzie w koło nas są wyjątkowi ludzie. Niektóre osoby jak spotykamy ,czujemy nieokreśloną więź i sympatię. Wyczuwamy dobrego człowieka- a z dobrymi ludźmi ”współpraca” zawsze wychodzi na plus, na każdej płaszczyźnie naszego życia.

11853857_1677636692375224_351848943_n

12166705_1701666663305560_540028993_n
A teraz dziewczyny, chłopaki i kto tam tylko z was to czyta! Przejdźmy do konkretów- postaram się przez nie jakoś przebrnąć, bo mówię nie jestem ekspertem i nie zamierzam się przed Tobą popisywać wiedzą nabytą. Podzielę się z Tobą szybko i na temat jak z prawdziwym przyjacielem.
11755307_1677596389045921_4005813071602780561_nDekoloryzacja- czyli , ściągnięcie z włosów farbowanych koloru.
TAK! TAK! TAK! – polecam. Pamiętam kiedyś tą modę na farbowanie… ojej nawet kruczo czarne, chociaż całe szczęście nigdy nie poleciałam ,aż tak z tym szaleństwem ewentualnie ciemny brąz- który i tak wyglądał jak czarny. (Gdybym drugi raz była młoda z obecną wiedzą, pewnie zostałabym przy naturze i nie farbowała włosów) no ale moda, czasy itd mnie jako młodą dziewczynę pokręciły. Teraz to mogę sobie pogdybać.
A więc super ,że mamy możliwość nie tylko zejść ponownie do naturalnego swojego kolory, ale również przejść niesamowitą metamorfozę, do tego nie niszcząc sobie włosów.

12036696_957228981003399_6717987028064667495_n
Cieszę się ,że Iza moja fryzjerka (tak , nazywam ją już jak swoja prywatną, bo mogłabym spać na jej fotelu i wiedziałabym, że jestem w bezpiecznych rękach) zaproponowała mi nowość , obecny trend OLAPLEX. Dziewczyny! Naprawdę z moich ciemnych włosów zeszłyśmy do mojego obecnego koloru i nawet nie miałam rozdwojonych końcówek. OLAPLEX możecie użyć nawet do zwykłego farbowania ,co odżywi wasze włosy. Iza zawsze pracuje na najlepszych produktach 🙂

IZABELA BULZAK
FRYZJER IZABELA BULZAK

Jak wygląda to cenowo, na pewno was interesuje… powiem wam, że do tych dekoloryzacji ,które paliły nasze włosy , które trwały nie wiadomo ile czasu itd – naprawdę wygląda ta kwestia bardzo dobrze. Myślę , że jest to inwestycja, która uzupełni Twoją wewnętrzną radość właśnie w tej zewnętrznej.
Nie wiem jak w innych miastach wygląda to cenowo- ale cieszę się ,że u mnie w mieście u Izy jest , to w zasięgu naszej ręki i kieszeni 🙂

DSC_0029

Także drogie kobiety- pamiętajcie, że wszystko co się dzieje ,dzieje się w naszym wnętrzu- tam i tylko tam jesteśmy najpiękniejsze i możemy promieniować swoim blaskiem i ogrzewać każdego. Wszystko, co z zewnątrz uzupełnia naszą powłokę i poprawia samopoczucie- pozwala nam istnieć na płaszczyźnie materialnego świata- ale to jakie jesteście wewnątrz , określa wasze piękno! To pielęgnujcie i o to dbajcie najbardziej.

Ja i MOJA NAJLEPSZA fryzjerka Izabela Bulzak. (Tel. 785 962 571) Malbork
Ja i MOJA NAJLEPSZA fryzjerka Izabela Bulzak. (Tel. 785 962 571) Malbork

Brundetki , Blondynki… ciekawa jestem kiedy znów zamarzy mi się zmiana nie tylko na głowie, ale również w życiu ❤

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s