TWOJE drzwi z kluczem…

Jak pisał Jan Kochanowiski :
” Szlachetne zdrowie,
Nikt się nie dowie,
Jako smakujesz,
Aż się zepsujesz.”

Ileż to, prawdy…
Ostatnio zastanawiałam się , dlaczego ludzie ,którzy przeżyli śmierć kliniczną, którzy uszli z życiem z wypadku , którzy utracili zdrowie, którzy jakby się mogło wydawać dotknęli swojego życiowego ”dna”- nigdy już nie są tacy sami.
Ludzie po tych tragicznych doświadczeniach najczęściej mówią ”drugie życie”.

307cbb60fd17f9b2984f9ff3cd954153
Czy naprawdę poprzez ból, ”tragedie” ,zmienia się nasza świadomość, percepcja postrzegania świata?
Czy naprawdę osoby mające styczność z utratą zdrowia, miłości, bogactwa ,a nawet czasem prawie i życia- dostają klucz ,do widzenia w życiu czegoś więcej?

93a86f12da698f27a3ae1b053fd84d46
Każdy z nas w swoim codziennym życiu ,stara się doceniać to co ma. Od zawsze mówią nam, że wypada tak robić ,więc wiemy to i głosimy jak mantrę.
Ale ,czy naprawdę doceniamy? Czy każdego dnia ponad to, nie stawiamy ”prawdziwego życia”, obowiązków ponad tę prawdę?
Myślę ,że właśnie w każdym z nas – w środku, w naszej duszy, jest ta świadomość, że istnieje coś więcej, że jest jakieś źródło ponad wszystkim- ale częściej bierzemy za jedyną prawdę- prawdziwy materialny świat , prawdziwe namacalne życie, tylko to co możemy widzieć , co możemy słyszeć -to co nas otacza.

Bez tytułu
Nasza praca- jest naszą wyrocznią, nasze rodziny są naszą wyrocznią, codzienne posiłki, rozrywka i obowiązki są naszymi wyroczniami i prawdą.
Dlaczego, mam ustąpić komuś pierwszeństwa w kolejce? Przecież ja się spieszę… mam swoje życie, moje życie jest najważniejsze, to ja nie mogę się spóźnić.
Dlaczego, jeśli ktoś traktuje źle kogoś obok nas, udajemy że tego nie widzimy? Dlaczego, jeśli nam jest w życiu dobrze ,nie widzimy cierpienia innych obok. Dlaczego jesteśmy egoistami, samolubni w wielu sytuacjach?
Dlaczego mamy poświęcać swój czas na rozwój duchowy, skoro obecnie nawet przedstawiciele różnych religii nie są dla nas wzorcami?
Dlaczego mam być dobrym człowiekiem, skoro dobro się nie opłaca? Dobry człowiek wydaje się słaby.
Po co, mam się zastanawiać dlaczego wiatr wieje, dlaczego słońce nie wyróżnia nikogo i na każdego świeci jednakowo- nie mniej, nie bardziej.

6c99e2e8f254d84652153cf44cb3172d
Dopiero gdy dotykają nas ”przykrości losu”, burzą nasze plany i marzenia , wyobrażenia budowane przez lata o idealnym życiu -z siłą niczym Tsunami , zadajemy pytanie ”DLACZEGO?”
Bezpłodność, choroby, samotność itd. Dopiero wtedy, ze łzami w oczach patrząc na innych posiadaczy naszych marzeń – pytamy z pretensją DLACZEGO?! DLACZEGO JA??!!!
Tracisz wszystko.
Nie słyszysz odpowiedzi, cały świat jest niesprawiedliwy. O co w tym wszystkim chodzi? Wszystko jest złe… a ja jestem biednym, poszkodowanym człowiekiem. Sił wyższych nie ma, nie ma wiary , nie ma nic.
Ale , gdy utracimy naprawdę wszystko, do granic naszych wyobrażeń, po oceanie łez, buntu i robieniu z siebie ofiary życia… pojawiają się przed Tobą niewidzialne dotąd drzwi . Słyszałeś/łaś gdzieś ,kiedyś o kluczu do nich ,ale to były tylko opowieści szepczące czasem do ucha.

998d8926e751d4beb1726d961b2a0124
Teraz gdy nie mamy nic , nic do stracenia, żadnych wyobrażeń i żadnych marzeń , kiedy nie musimy nikomu nic udowadniać, nawet sobie ten klucz jest w naszych rękach.
Wkładamy go w zamek, tych dotąd zamkniętych wielkich drzwi z poczuciem wielkiego spokoju i ufności. Otwieramy się na coś więcej.

d4a2b95b6c4be7f21196b826193af8f4
Drzwi z wielkim skrzypieniem , bo tak długo były zamknięte otwierają się powoli, a Ty czujesz coraz bardziej ,że w końcu jesteś w domu.
Przestają , liczyć się dla Ciebie wcześniejsze dylematy w co się ubrać, jak awansować, czy nosisz rozmiar XS czy XXL, czy właśnie ukochana osoba zdradziła Cię, czy Twoja skóra jest pokryta niedoskonałościami, czy chodzisz o kuli , patrzysz na protezy stojące pod oknem, czy Twoim jedynym widokiem jest ciemność, a jedyną muzyką cisza…
Kiedy wiemy i widzimy już to, co jest za tymi cudownymi drzwiami, czego nie chcą uczyć nas media, ten ”wielki świat ” który mieliśmy za jedyny prawdziwy , a który mówi nam i narzuca ogólne trendy piękna, wspaniałości , chociaż zmieniają się co epokę – nie wywołuje, to w nas już takich negatywnych emocji , strachu -ale dodaje uśmiechu i pozwala na całkowitą akceptację wszystkiego.

e8d68ee9b80aefcf61be6dfcf1011044
Sama zadawałam sobie wiele razy pytanie ”dlaczego?!”, a cudu żadnego nie było. Odpowiedzi z niebios też nie z efektami specjalnymi niczym z filmu Science Fiction. Nie było nic. Były tylko w głowie pytania, porównywania, tabele i wykresy uświadamiające jak bardzo odbiega się od przyjętych norm ”ideału” i jest się niczym.
Nie jesteś piękny, zdrowy, młody, bogaty ,zakochany, nie posiadasz dzieci, jachtu, biustu Pameli Anderson, króliczków Playboya do towarzystwa, nie masz własnej firmy, nie jeździsz Aston Martin One-77, nie masz Facebook’a, Snapchat’a, torebki Louis Vuitton i prywatnej wyspy -NIE ISTNIEJESZ.
Dla świata jesteś nikim. Więc trzeba zaistnieć i Twoim celem w życiu staje się spełnienie norm jakie tu panują. A przynajmniej nam się wydaje ,że panują, bo każda reklama w telewizji nam o tym przypomina. Przypomni nam jeszcze ,że jedz ciężkostrawne jedzenie ,a tabletka zlikwiduje ból.
TRZASK! Drzwi ,chociaż mamy świadomość o istnieniu klucza- zatrzaskują się i nie ma mocy by je otworzyć.

01fc27eadd40d1b834dde50397c6809c
Jest bieg, pęd do spełnienia i podporządkowania powyżej wymienionym rzeczom . Kubki smakowe wygrywają z cierpieniem zwierząt w rzeźni, ale nasza świadomość nie jest w stanie tego widzieć- nawet nie ,że nie chce- ona po prostu nie jest w stanie przeskoczyć tego co ten świat wpaja nam do głowy. Faszerują jedzenie chemią, antybiotykami, GMO , potrafią wyprodukować wszystko- co będzie rozkoszą dla smaku, a zabójstwem dla zdrowia- ale nasz umysł powie : tak jest, tak ma być. Żyje w jedności ze światem – żyje w jedności z całym zaślepieniem świata i dążeniem do zbiorowej zagłady.

3136654caee3a64c8683d122eb61e85f
Drugie życie- pojawia się wtedy, kiedy trzymamy ten klucz w rękach. Kiedy wszystko, to co miało dać nam szczęście -nie dało. Kiedy straciliśmy wszystko ,a jednak czujemy spokój ,bo wiemy, że jeszcze chyba coś jest… i właśnie to są te drzwi do wolności.

d8d0574db0c09f26c154f91e17a43ed7
Znika Twoje niezadowolenie, brak akceptacji do siebie ,do innych , poczucie bycia gorszym, niespełnionym, poczucie, że coś musisz. Stajesz się wolny i szczęśliwy.
Nie najważniejsze już staje się dla Ciebie ,czy idziesz o własnych siłach ,czy wiezie Cię wózek, czy trzyma Cię za rękę osoba, którą kochasz, czy trzyma ona w swych objęciach kogoś innego, czy nie dane jest Ci nosić pod sercem nowe życie, czy właśnie ktoś bliski przeszedł w sen wieczny itd. Wiesz ,że wszystko ma swój początek i koniec, że wszystko jest chwilą, że za wszystko jesteś odpowiedzialny Ty. Nie szukasz innych winnych.
Życie , ten moment jaki jesteśmy Tu – jest chwilą w wieczności. Nie zależnie od tego w co wierzymy i jakie mamy wyobrażenia – faktem jest ,że życie Tu nie jest wieczne. Każdy z nas umrze. Każdy bez wyjątku opuści tą rzeczywistość, to ciało. Co będzie dalej po tym życiu, mówię -jest indywidualną kwestią każdego, każdego wiary.
Jedno jest pewne- życie na Ziemi jest ograniczone. Co jest pocieszające- bo wiesz ,że może być sprawiedliwe- a nieprzyjemności i ból mogą trwać tyle ,co jesteś tu gościem.
Ani szczęście, ani cierpienie nie są wieczne. Jedyne co jest wieczne, to Ty taki jaki jesteś w swojej czystej postaci i to pójdzie zawsze z Tobą dalej, przy wzlotach i upadkach zewnętrznego świata- Twój wewnętrzny świat jest Twoją opoką, Twoja siłą i niezmienną.
Wszyscy pozytywni ”szaleńcy” tego świata i wielkie umysły, właśnie otwierały drzwi tym magicznym kluczem. Dlaczego byli szaleńcami? Bo byli mniejszością od uśpionych w tym śnie hipnozy innych.” Wariaci” walczyli o siebie wewnątrz ,a nie dawali wodzić się za nos zewnętrznym wymogom, kanonom i przyjętym trendom.
Słuchali swego ciała i duszy-a nie reklam, mody ,czy ludzi o ograniczonej percepcji widzenia świata i jego najczystszej naturze.

06b5b4b2a38dab2aa925e05b3737890a
Każdy z nas ma szanse dostać ten klucz – każdy z nas ma szanse otworzyć te drzwi- tylko pytanie ,czy zrobimy to sami, czy życie zmusi nas do tego. Być może nie to życie, a kolejne jakie nas czeka…
Pytania ”Dlaczego?” nigdy już nie zadasz, bo odpowiedź będzie znana już Tobie.

Tradycyjnie na koniec przypowieść: 🙂

Screenshot_2015-03-20-23-36-57~2

Pewien człowiek miał bardzo pięknego konia, który był tak rzadki,
że nawet cesarze prosili tego człowieka, aby go sprzedał
– cena nie miała znaczenia, on jednak wciąż odmawiał.
Któregoś ranka stwierdził, że koń zniknął. Cała wioska zebrała się, aby mu współczuć.
– Jaka szkoda! Mogłeś mieć fortunę, tyle ci za niego dawali.
Byłeś uparty i głupi. Teraz skradziono ci tego konia.
– Nie gadajcie bzdur! – rzekł na to starzec.
– Po prostu powiedzcie, że konia nie ma w stajni. Niech przyszłość przyjdzie, zobaczymy, co będzie się działo.
Zdarzyło się tak, że po 15 dniach koń wrócił, nie tylko sam,
przyprowadził jeszcze ze sobą z lasu tuzin dzikich koni.
Cała wioska zebrała się:
– Starzec miał rację! Jego koń wrócił i sprowadził mu jeszcze dwanaście pięknych koni.
Teraz może zarobić tyle pieniędzy, ile zechce.
Poszli do niego i mówią:
– Przepraszamy cie. Nie zrozumieliśmy przyszłości i boskich planów, ale ty jesteś wielki!
Wiesz coś o tym; miałeś jakieś przeczucie przyszłości.
– Bzdura! – Odrzekł starzec. –
Wiemy tylko tyle, że jest koń, który przyszedł z dwunastoma innymi końmi.
A co się jutro zdarzy, nikt nie wie.
Nazajutrz zdarzyło się tak, że gdy jedyny syn starca próbował ujeździć nowego konia,
spadł i połamał sobie obie nogi. Zebrało się całe miasto:
– Nigdy nie wiadomo, miałeś rację; okazało się to przekleństwem.
Lepiej by było, gdyby koń nie wrócił. Teraz twój syn będzie kaleką.
– Nie wyprzedzajcie faktów! – odparł starzec. Poczekajmy i zobaczymy co się stanie.
Powiedzcie tylko, że mój syn połamał sobie nogi, tylko tyle.
Po 15 dniach zdarzyło się, że wszyscy młodzi mężczyźni z wioski zostali wcieleni do wojska,
ponieważ kraj ruszył na wojnę. Tylko syna starca pozostawiono, gdyż był bezużyteczny.
Wszyscy znów zebrali się i mówią:
– Zabrali nam synów! Chociaż ty masz swojego.
Może jest kaleką, ale jest! Zabrali nam synów, wróg jest silniejszy, wszyscy zginą.
Gdy będziemy starzy, nikt się nami nie zaopiekuje.
Ty masz przynajmniej swojego syna, może się wyleczy.
Ale starzec powiedział na to:
– Powiedzcie tylko, że mojego syna rząd nie zabrał.
Mojego syna pozostawiono, ale to o niczym nie świadczy.
Jedynie stwierdź fakt! Niczego nie uważaj za przekleństwo czy błogosławieństwo.
Nie interpretuj tego, a zobaczysz, że wszystko jest piękne.

PEACE&LOVE- NAMSTE ❤

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s